HomeDefensywne techniki jazdy motocyklem„Wiosna, ach to ty” – początek sezonu motocyklowego, bądź gotowy!

„Wiosna, ach to ty” – początek sezonu motocyklowego, bądź gotowy!

Wiosna w końcu zawitała, a dla wielu z nas oznacza to jedno – czas wyciągnąć maszyny z garażu i zacząć sezon. Ale zanim to zrobicie, warto pamiętać o kilku rzeczach, aby jazda była bezpieczna i przyjemna. Wiosenne warunki pogodowe, mokre nawierzchnie, ale również słońce, no i kierowcy, którzy nie spodziewają się nas na drodze – oto co warto wiedzieć, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek – zwłaszcza udając się na pierwsze zloty i przejazdy po miastach w zorganizowanych grupach.

Ćwiczenia na placu manewrowym lub pustym parkingu to obowiązkowy punkt na start sezonu

Kierowcy nieprzyzwyczajeni do motocyklistów na drodze

Po zimie kierowcy samochodów mogą nie spodziewać się nas na drodze, a to oznacza większe ryzyko zderzenia. Dajmy się więc zobaczyć, mam tu na myśli zarówno racjonalną prędkość, defensywne techniki jazdy, jak i możliwie jaskrawy / odblaskowy ubiór.

Pamiętaj i na start sprawdź proszę działanie świateł, zwłaszcza stop. Możesz to zrobić teraz – polecam sprawdź, jak mocno musisz nacisnąć hamulec tylny, aby włączyło się światło. Nierzadko zapala się ono, gdy pedał jest w połowie, a motocykl już całkiem żwawo hamuje.

Ostatnie oznaki zimy – dziury w asfalcie

Po zimie drogi mogą wyglądać jak pole minowe – dziury, nierówności, a do tego piasek i sól pozostawione po zimowych akcjach drogowych. Radzę więc Tobie jazdę z głową, zwracając uwagę na wszelkie niespodzianki, które mogą czaić się na drodze. Lepiej jechać trochę wolniej niż za chwilę siedzieć na poboczu z dziurawą oponą 😉

Wiosenne kaprysy pogody

Wiosna to czas, kiedy pogoda potrafi nas zaskoczyć – raz mamy piękne słońce, a za chwilę ulewny deszcz. Dlatego zanim wskoczysz na swój jednoślad, sprawdź prognozę pogody i przygotuj odpowiednie ciuchy. Lepiej być gotowym na deszcz, niż skończyć przemoczonym po pięciu minutach jazdy.

Jeśli już jesteśmy przy temacie deszczu to omówmy dwie sytuacje:

  • jazdę w trakcie opadów;
  • jazdę na mokrej nawierzchni.

Jazda w deszczu

Deszcz to nie lada wyzwanie dla motocyklistów. Mniejsza widoczność, mokra nawierzchnia i kierowcy, którzy nas nie zauważają – brzmi jak przepis na katastrofę. Ale bez paniki! Oto kilka porad, jak jeździć w deszczu:

  • Jeśli czeka Cię dłuższy powrót do domu, a właśnie zaczyna padać i zapowiada się na dłuższy deszcz, nie przyspieszaj. Lepiej zrób sobie chwilę przerwy – przeczekasz tym sposobem, aż z drogi spłynie piach, sól, pył z klocków hamulcowych i opon, czyli niesamowicie śliska breja. Jeśli i tak masz zmoknąć lepiej jechać po czystym asfalcie!
  • Zainwestuj w dobre kurtki, spodnie i buty przeciwdeszczowe, które ochronią Cię przed mokrymi niespodziankami. Komfort jazdy oraz brak przemoknięcia i wychłodzenia bezpośrednio wpływają, na Twoje skupienie na drodze i prędkość reakcji.
  • Twój ubiór to jedno, ale dobre „obuwie” motocykla też się przyda, a jeśli masz niezłe oponki to sprawdź chociaż ciśnienie – po zimie na pewno coś ubyło. To 0,5 bara może sprawić, że motocykl będzie „pływał” po drodze w średnio kontrolowany sposób nawet na suchej nawierzchni, a co dopiero w deszczu.
  • Bądź widoczny! Dobrze działające światła, widoczne kierunkowskazy i odblaski – im więcej, tym lepiej. Kierowcy samochodów muszą wiedzieć, że jesteś na drodze.
  • Zmniejsz prędkość i trzymaj większy odstęp od innych pojazdów. W deszczu potrzebujemy więcej czasu na reakcję, więc lepiej dmuchać na zimne.
  • Unikaj nagłych manewrów i ostrego hamowania, żeby nie stracić przyczepności. Staraj się hamować silnikiem i tylnym hamulcem.
  • Uważaj na kałuże, białe linie na jezdni i przejścia dla pieszych oraz szyny – są niesamowicie śliskie!

Jazda na mokrych nawierzchniach

Mokre drogi są niebezpieczne nie tylko w deszczu. Nawet jeśli nie pada, mokra nawierzchnia może skutecznie utrudnić jazdę. Oto kilka wskazówek, jak sobie radzić na mokrych drogach:

  • Jazda z umiarem! Ostrożnie przyspieszaj i hamuj, bo mokra nawierzchnia zmniejsza przyczepność opon. Nie chcemy przecież zaliczyć nieplanowanego ślizgu.
  • Pamiętaj, że mokre drogi wydłużają drogę hamowania. Lepiej trzymać większy odstęp od innych pojazdów, żeby mieć więcej czasu na reakcję.
  • Skup się na drodze bardziej niż zwykle – kałuże (również z ukrytymi dziurami), nierówności, czy plamy oleju mogą być niebezpieczne i śliskie.
  • Jeśli to możliwe, jedź śladem innych pojazdów – tam nawierzchnia jest zwykle bardziej sucha.
  • Bądź przygotowany na zmiany – mokra nawierzchnia może szybko wyschnąć w słońcu, a potem znowu stać się śliska po kolejnym opadzie deszczu.

Czasem deszcz, ale… czasem również słońce

Wiosenne słońce potrafi dać o sobie znać, zwłaszcza gdy oślepia nas podczas jazdy. Jak uniknąć niebezpiecznych sytuacji na jednośladzie? Pamiętaj, wiosenne słońce to radość, ale też wyzwanie.

  • Kask z dodatkową przyciemnianą szybką (blendą) lub przyciemnianym wizjerem to must have – dzięki niemu słońce nie będzie tak uciążliwe. Jeśli nie masz takiego kasku, zabieraj ze sobą okulary przeciwsłoneczne – lepsze to niż nic.
  • Zwracaj uwagę na cienie na jezdni – mogą ukrywać nierówności.
  • Pamiętaj, że pod słońce możesz być bardzo słabo widoczny – myśl o tym, jak widzą Cię inni.
  • Niewidoczne kierunkowskazy – to w blasku słońca standard, zarówno nie widać naszych małych kierunków, jak i my nie zauważamy sygnałów dawanych przez innych kierujących.

Podsumowując, wiosna to czas, gdy wszyscy motocykliści wracają na drogi, ale żeby sezon zaczął się od przyjemnej i bezpiecznej jazdy, warto pamiętać o kilku ważnych zasadach. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo, przestrzegajmy przepisów i bądźmy widoczni dla innych uczestników ruchu. Miłego sezonu, motocyklowi przyjaciele!

Z moto-pozdrowieniami 🏍✌
Instruktor Szymon Rydelski

Udostępnij:

Brak komentarzy! Zostań pierwszym komentującym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *